piątek, 8 sierpnia 2014

środa, 11 czerwca 2014

Pokaz filmu i spotkanie z bohaterką w Sztokholmie

Pokaz "Ciągle wierzę" i spotkanie z Ewą Hołuszko jest wydarzeniem towarzyszącym Stockholm Pride.  
Czwartek, 31 lipca, godz. 13.00-14.30,  Hörsalen, Pride House.

Dziękujemy za inicjatywę Instytutowi Polskiemu w Sztokholmie.

Więcej informacji:
http://www.polskainstitutet.se/ewa_holuszko_pride

sobota, 5 kwietnia 2014

4 maja, Lublin: pokaz filmu i spotkanie z Ewą Hołuszko


04.05 (niedziela) o godz. 17.00 w Autonomicznym Centrum Społecznym Cicha4 odbędzie sięi pokaz filmu i dyskusja z bohaterką.
więcej o Centrum Społecznym: www.facebook.com/cicha4

Orgnizatorem jest grupa Queerowe Ambulatorium
https://www.facebook.com/pages/Queerowe-Ambulatorium/590008074406685


Zapraszamy!

poniedziałek, 21 października 2013

Pokazy w Gorzowie (21.10), Szczecinie (24.10), Rzeszowie (26.10)

Festiwal Watch Docs organizuje w tym tygodniu pokazy filmu "Ciągle wierzę" 


w Gorzowie:

Poniedziałek 21.10


20:00 BEZPIECZNA PRZYSTAŃ
Wlk. Brytania 2012, reż. A. Glynne, 20'
Animowany dokument: historie dzieci poszukujących azylu w Wielkiej Brytanii

CIĄGLE WIERZĘ
Polska 2011, reż. M. Mosiewicz, 40'
Ewa Hołuszko, niegdyś Marek Hołuszko, w l. 80. działacz Solidarności – jakim domem jest dla Ewy wolna Polska?


Kino 60 krzeseł, ul. Pomorska 73

http://www.watchdocs.pl/2013/a/gorzow_wielkopolski-festiwal_objazdowy-27-pl.html


w Szczecinie:

Czwartek 24.10

9.00 – 9:55 TONIA I JEJ DZIECI 
Polska 2011, 55', reż. D. France
Wera, Marcel i ich matka Tonia – w cieniu wiary w komunistyczny ideał i w trybach komunistycznego państwa.

10.00 – 10.40 CIĄGLE WIERZE
Polska 2011, 40', reż. M. Mosiewicz
Ewa Hołuszko, niegdyś Marek Hołuszko, w l. 80. działacz Solidarności – jakim domem jest dla Ewy wolna Polska?

10.50 – 12.00 WIERA GRAN 
Polska, 2011, 67', reż. M. Zmarz – Koczanowicz
Wiera Gran, czyli jak zniszczyć artystkę.


miejsca festiwalowe: Centrum Filmowe Helios, ul. Bolesława Krzywoustego 9-10 ;13 muz, Plac Żołnierza Polskiego 2; Klub Delta, ul. Racławicka 10 

http://www.watchdocs.pl/2013/a/szczecin-festiwal_objazdowy-29-pl.html


w Rzeszowie:

Sobota, 26.10

20.00–20.40 CIĄGLE WIERZĘ 
40’ Polska 2011, reż. Magdalena Mosiewicz
Ewa Hołuszko, niegdyś Marek Hołuszko, w l. 80. działacz Solidarności – jakim domem jest dla Ewy wolna Polska?

Po projekcji dyskusja na temat granic tolerancji w życiu społecznym.

Klub Studencki Zemsta Docenta


http://www.watchdocs.pl/2013/a/rzeszow-festiwal_objazdowy-26-pl.html

sobota, 19 października 2013

Pokaz na festiwalu Terra Futura na Ukrainie


Projekt Demokratia Dosłowna i Festiwal Terra Futura organizują pokaz filmu i spotkanie z reżyserką w Chersoniu na Ukrainie.
2.11 godz. 18.00, Planetarium, ul. Kommunarow 14

Więcej informacji o wydarzeniach www.soc.ks.ua

Podziękowania: EEPAP East European Performing Arts Platform, Instytut Adama Mickiewicza




sobota, 12 października 2013

Kraków: projekcja i spotkanie z Ewą Hołuszko

Poniedziałek 21.10 
KINO PAUZA 

Ul. Floriańska 18/5, II piętro19:00 projekcja filmu "Ciągle wierzę"
19:45 Spotkanie dyskusyjne z bohaterką filmu Ewą Hołuszko
20:30 Zakończenie festiwalu Watch Docs


więcej informacji o krakowskiej edycji festiwalu:
http://www.watchdocs.pl/2013/a/krakow-festiwal_objazdowy-28-pl.html

wtorek, 13 sierpnia 2013

Polish Theatre Ireland - dyskusja po pokazie filmu





W scenografii do spektaklu "Ciała obce" dyskutują: Willie White, Broden Gambrone, Kasia Lech, Ewa Hołuszko, Magda Mosiewicz 
Project Art Centre, Dublin

sobota, 6 lipca 2013

Pokaz filmu w Dublinie

Polish Theatre Ireland organizuje pokaz filmu i dyskusję z bohaterką i reżyserką. Projekcja i spotkanie towarzyszą premierze sztuki "Foreign Bodies" Julii Holewińskiej.
1 sierpnia, godz.18.00, Project Art Centre.

Dziękujemy wszystkim darczyńcom, którzy wsparli tę produkcję w akcji crowdfundingowej. To ważne, że dla Was to ważne.

Wydarzenie wspiera też Ambasada Polska w Dublinie:
http://www.dublin.msz.gov.pl/en/news/0_foreign_bodies__by_julia_cholewinska_presented_by_polish_theatre_ireland#.Ud_-kAJFcCY.facebook

Więcej szczegółów wkrótce na stronie:
http://polishtheatre.wordpress.com/

czwartek, 6 czerwca 2013

Gazeta Wyborcza po pokazie w Bielsko-Białej


"W piątkowe popołudnie w Galerii Bielskiej BWA zobaczyć można było film Magdaleny Mosiewicz pt. "Ciągle wierzę", którego bohaterką jest właśnie pani Ewa. Po projekcji odbyło się spotkanie z dawną opozycjonistką.
Uczestnicy spotkania chcieli m.in. wiedzieć, dlaczego Ewa Hołuszko zdecydowała się na korektę płci stosunkowo późno, bo dopiero w wieku 50 lat. - Na początku myślałam, że jestem jedyną taką osobą na świecie. Nie miałam pojęcia, że są sposoby na to, żeby mi pomóc"


więcej tu:
http://m.bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/1,118002,13979444,Holuszko__Jestem_harda__inaczej_bym_nie_przetrwala.html

niedziela, 7 kwietnia 2013

Pokaz w Bielsku Białej

24 maja film "Ciągle wierzę" będzie pokazywany w Galerii Bielskiej BWA.
Projekcja odbędzie się w ramach Objazdowego Festiwalu Filmowego Watch Docs.
Po pokazie spotkanie z bohaterką dokumentu - Ewą Hołuszko.

24 maja (piątek), godz. 18.00
BWA, ul. 3 Maja 11, Bielsko Biała
wstęp wolny

Pokaz organizuje Stowarzyszenie Montaż
stowarzyszeniemontaz.pl 

niedziela, 3 lutego 2013

Ewa Hołuszko i Magda Mosiewicz 5 lutego w programie "Czarno na białym"

Bohaterka filmu, Ewa Hołuszko i reżyserka, Magda Mosiewicz wezmą udział w programie TVN 24 "Czarno na białym".
Emisja: wtorek, 5 lutego, godz. 20.30

czwartek, 3 stycznia 2013

Portalfilmowy.pl: Dokument ucieka z Polski

Podsumowując festiwal Watch Docs Rafał Pawłowski pisze:

[...] Niestety po programie festiwalu widać, że rodzime kino dokumentalne nie do końca nadąża za potrzebą dyskusji. Poza propozycjami nestorów polskiego dokumentu (Marcel Łoziński, Maria Zmarz-Koczanowicz, Mirosław Dembiński, Jacek Petrycki) i kolejną odsłoną więziennej serii "Bad Boy" Janusza Mrozowskiego w programie znalazło się zaledwie kilka filmów młodych twórców podejmujących aktualne problemy społeczne. O dzisiejszej Polsce z nietypowej perspektywy opowiedziała Magda Mosiewicz w "Ciągle wierzę" - historii solidarnościowego opozycjonisty Marka Hołuszko, który w wolnej Polsce zmienił płeć i stał się Ewą walczącą dziś o swoją wolność w sferze osobistej.
[...] Latem przez łamy serwisu portalfilmowy.pl przetoczyła się dyskusja o tym, czy dokument ucieka z Polski, skupiona wokół niedostatku polskiej tematyki w rodzimym kinie dokumentalnym. WATCH DOCS wydaje się być dobrym unaocznieniem tego zagadnienia. 

Cały tekst:
http://www.portalfilmowy.pl/blog,153,12732,1,1,WATCH-DOCS-Czekajac-na-Polske.html

środa, 19 grudnia 2012

"Polityka": Nowe oblicza polskiego dokumentu

Janusz Wróblewski: 

[...] Wrażeniu, że polscy dokumentaliści poczuli się całkowicie zwolnieni z obowiązku rejestrowania rzeczywistości wokół czy podejmowania niewygodnych tematów, przeczy na szczęście kilka mocnych tytułów z kręgu LGBT. Zwłaszcza jeden z nich – „Ciągle wierzę” Magdaleny Mosiewicz o transseksualistce Ewie Hołuszko, dawniej zasłużonym działaczu solidarnościowego podziemia, który zmienił płeć – wart jest odnotowania (będzie pokazany na tegorocznym festiwalu Watch Docs). Do arcydzieła mu daleko, niemniej to ważny znak, że kolejny przełom w myśleniu dokumentalistów już się dokonał.

Więcej pod adresem 
http://www.polityka.pl/kultura/aktualnoscikulturalne/1533293,3,nowe-oblicza-polskiego-dokumentu.read#ixzz2FUOL12zC

poniedziałek, 10 grudnia 2012

13 grudnia w Gazecie Wyborczej rozmowa z Ewą Hołuszko

rozmowa Katarzyny Bielas z Ewą Hołuszko:

Co robiłaś 13 grudnia 1981 roku?

- O północy spałam, rano obudziła mnie sąsiadka, działaczka KPN-u Basia Leszczyńska, która sprawdzała, czy nie zostałam internowana. Poprzedniego dnia wieczorem z siedmiomiesięcznym synem, z którym wracałam od lekarza, zaszłam na Mokotowską, do Regionu Mazowsze.

Na dole ktoś mnie pyta, czy znam depesze. Jakie depesze? Okazuje się, że są na górze u św. pamięci Marka Nowickiego, bardzo ważne. Marek pokazał mi je niechętnie, czytam: "Ze Słupska w stronę Gdańska jedzie kolumna 50 samochodów milicyjnych", sygnowane "Solidarność" Lęborka; następne: "W stronę Poznania przemieszcza się kolumna czołgów", "Opustoszała szkoła milicyjna w Szczytnie", "Na wschód od Siedlec przemieszczają się kolumny wojska" itp. Pytam, czy wiedzą o tym władze regionu, które były wtedy w Gdańsku na zjeździe TKK, Tymczasowej Komisji Krajowej. Marek mówi, że wiedzą, ale do tej pory nie wiem, jak to było, wiele osób potem pytałam, np. czy Lechu wiedział. Podobno tak.

Teraz przeskoczę siedem lat do przodu.

Jest rok 1988, dostałam paszport i wracam od brata z Vancouver, przez Chicago. Zapraszają mnie tam do polskiego radia, którym zarządzał wtedy Andrzej Czuma. Mówię m.in. o tych depeszach, a później mam półgodzinny dyżur przy telefonie. Dzwoni mężczyzna: "Proszę pani".

Chyba "proszę pana". Byłaś Markiem Hołuszką.

- Tak, ale "proszę pani" jest dla mnie teraz naturalniejsze. A więc mówi: "Mam tylko trzy minuty, czy pani rozumie, z kim rozmawia? Dlaczego nie wykorzystaliście moich wiadomości o przygotowywanej operacji wojskowej, o stanie wojennym?".


Czy to był pułkownik...

- ...tak, Kukliński. Powiedział: "Pani mówi o depeszach z kraju, ale ja podałem najważniejszą wiadomość. Jak to? To te wiadomości nie dotarły do kraju?". Wtedy zrozumiałam, że Amerykanie przytrzymali tę informację, a on jeszcze wtedy, w 1988 roku, myślał, że to my ją przytrzymaliśmy. Zapewniłam go, że nie wiem, aby ktokolwiek, łącznie z Wałęsą, znał tę wiadomość. Trzy minuty minęły, rozłączył się. Po trzech minutach mogli go namierzyć.

Jako Marek Hołuszko miałaś pseudonim "Hardy", byłaś działaczem "Solidarności". Co robiłaś bezpośrednio przed stanem wojennym?

- 11 dni wcześniej odbyła się pacyfikacja strajkującego WOSP-u, Wyższej Oficerskiej Szkoły Pożarniczej, na warszawskim Żoliborzu. Byłam tam, bo odpowiadałam za "Solidarność" w MSW, a więc i w podległym mu WOSP-ie.

Zdjęcia z pacyfikacji WOSP: tutaj

Kilka dni później, 7-9 grudnia, w głównej auli politechniki odbywał się zjazd mazowieckiej "Solidarności". Brałam w nim udział, ale nie do końca, bo trzeba było wyciągnąć ze szpitala MSW na Komarowa poranioną podczas pacyfikacji WOSP-u koleżankę. Krysia Kolasińska, szefowa kuchni, była jedną z wiceprzewodniczących "Solidarności", postacią znaną na strajku.

Po przemówieniu, w samym środku zjazdu, czyli w najmniej oczekiwanym dla przeciwnika momencie, wyszłam i z grupą kilku chętnych do akcji i pojechaliśmy do Krysi niby w odwiedziny. Łachy były przygotowane, samochód czekał na dole. Lekarze oponowali, ale powiedziałam: "Tylko spróbujcie przeszkadzać, a przyjdzie nas tu więcej", i zabrałam Krysię.

Często podkreślasz, że jesteś ze Wschodu. Co to dla ciebie znaczy?

- Np. to, że w podstawówce w Aninie pod Warszawą, gdzie przenieśliśmy się z rodzicami z Białegostoku, powiedziałam nauczycielce, że główna postać "Trylogii" to Bohun. Identyfikowałam się też z Kmicicem i Azją Tuhajbejowiczem. Powiedziałam, że dla mnie Skrzetuski to jakaś mamałyga.

A co na to nauczycielka?

- Zamurowało ją i pyta: "Co jeszcze z >>Trylogii<< zapamiętałaś?, a ja, że: Tużu, tużu, serce bołyt", czyli "Cicho, cicho serce boli" - to o miłości, i "Raz maty rodyła".

Odpowiadał mi charakter moich ulubionych bohaterów.

Raz mnie matka rodziła, tak?

- Tak, to znaczy, że mogę zaraz iść na śmierć. Jak trzeba będzie skoczyć w ogień, to skoczę. W konspiracji też to sobie mówiłam.

całość niestety w płatnym serwisie Piano:
http://wyborcza.pl/duzyformat/1,129853,13033760,Skrzetuski_to_mamalyga.html